Był 28 lipca... Wybrałam się na uczelnię, aby odebrać dyplom za ukończenie 1 roku studiów pedagogicznych z wyróżnieniem.
Brzuch był już zaokrąglony. Był to już przecież 4 miesiąc....
Po wszystkim wyszłam z budynku. Chciałam udać się już prosto do mieszkania, gdy nagle podjechał Kamil.
- Co ty tu robisz?? - zapytałam z gniewem.
- Przyjechałem po ciebie.
- Po co?
- Jak się czujesz??
- Normalnie.
- Chcę zabrać cię na badania.
- Jakie badania??
- USG, chcę sprawdzić czy wszystko dobrze jest.
- Zapewniam cię, że wszystko jest ok.
- Chcę to sprawdzić, przecież jestem ojcem.
- Ok, bo nie dasz mi życia....
Pojechałam z Kamilem do ginekologa, aby przeprowadził badanie USG. Gdy wyszłam z samochodu poczułam jakby dziecko mnie kopnęło..
- Kopie....
- Co?
- Nasz dzidziuś kopie.... - uśmiechnęłam się.
Dotknęłam brzucha...
- Wszystko będzie ok... Idziemy z tatusiem do lekarza - powiedziałam.
Weszliśmy do gabinetu.. Wykonał on badanie USG, nie powiem... Pomysł Kamila mi się nie podobał, ale cóż... Lepiej zrobić to, niż potem miałby do mnie jakieś pretensje.
- Jeśli państwo chcą, to wiem, jakiej płci będzie dziecko... - powiedział lekarz..
- Tak... - odpowiedziałam.
- Gratuluję państwu, to chłopczyk!!
- To świetnie!! - wykrzyknął Kamil....
- Fajnie... - powiedziałam....
Miałam dość już Kamila i jego głosu.... Wkurzał mnie tym wszystkim... Moim zdaniem za bardzo się angażował
Gdy wyszliśmy z gabinetu, zapytałam..
- A twoi rodzice co na to?
- Na co?
- Że będą dziadkami??
- Nic nie wiedzą.
- Jak to??
- Normalnie, nic im nie powiedziałem..
- Jak to sobie wyobrażasz?
- A jak mam to sobie wyobrażać?
- Nie ominiemy tego, nie ma szans, abyśmy to ominęli, przecież i tak się dowiedzą.
- No i?
- Podchodzisz do tego, jakbyś nie rozumiał, co do ciebie mówię....
- Ok, daj już święty spokój. Chodź, pojedziemy do mnie.... Musisz się spakować.
- Jak to?? Ja się nigdzie nie wybieram, ani nie przeprowadzam. Daj mi święty spokój i jedź, Ja się przejdę.
- Ale, to musisz przejść przez całe miasto! Wszyscy cię zauważą!!
- Wstydzisz się, że zrobiłeś mi dziecko??
Akurat przejeżdżała taksówka, zatrzymałam ją i pojechałam pod mój blok.
Chciałam po tym wszystkim ochłonąć... Moim zdaniem to wszystko dzieje się za szybko.... Cała ta ciąża.... Nie dorosłam do bycia matką....
-------------------------------------------------------------------
Przepraszam, że tak bardzo krótkie, lecz postaram się... Co wy na to, że Kasia urodzi chłopczyka?? Myślicie, że Kasia będzie świetną matką, a Kamil świetnym ojcem?
Gratulacje dla Stefana Huli za zdobycie Mistrzostwa Polski. Życzymy dalszych sukcesów! Trzymamy kciuki za naszych innych reprezentantów w Turnieju Czterech Skoczni!
kiki2000
Brzuch był już zaokrąglony. Był to już przecież 4 miesiąc....
Po wszystkim wyszłam z budynku. Chciałam udać się już prosto do mieszkania, gdy nagle podjechał Kamil.
- Co ty tu robisz?? - zapytałam z gniewem.
- Przyjechałem po ciebie.
- Po co?
- Jak się czujesz??
- Normalnie.
- Chcę zabrać cię na badania.
- Jakie badania??
- USG, chcę sprawdzić czy wszystko dobrze jest.
- Zapewniam cię, że wszystko jest ok.
- Chcę to sprawdzić, przecież jestem ojcem.
- Ok, bo nie dasz mi życia....
Pojechałam z Kamilem do ginekologa, aby przeprowadził badanie USG. Gdy wyszłam z samochodu poczułam jakby dziecko mnie kopnęło..
- Kopie....
- Co?
- Nasz dzidziuś kopie.... - uśmiechnęłam się.
Dotknęłam brzucha...
- Wszystko będzie ok... Idziemy z tatusiem do lekarza - powiedziałam.
Weszliśmy do gabinetu.. Wykonał on badanie USG, nie powiem... Pomysł Kamila mi się nie podobał, ale cóż... Lepiej zrobić to, niż potem miałby do mnie jakieś pretensje.
- Jeśli państwo chcą, to wiem, jakiej płci będzie dziecko... - powiedział lekarz..
- Tak... - odpowiedziałam.
- Gratuluję państwu, to chłopczyk!!
- To świetnie!! - wykrzyknął Kamil....
- Fajnie... - powiedziałam....
Miałam dość już Kamila i jego głosu.... Wkurzał mnie tym wszystkim... Moim zdaniem za bardzo się angażował
Gdy wyszliśmy z gabinetu, zapytałam..
- A twoi rodzice co na to?
- Na co?
- Że będą dziadkami??
- Nic nie wiedzą.
- Jak to??
- Normalnie, nic im nie powiedziałem..
- Jak to sobie wyobrażasz?
- A jak mam to sobie wyobrażać?
- Nie ominiemy tego, nie ma szans, abyśmy to ominęli, przecież i tak się dowiedzą.
- No i?
- Podchodzisz do tego, jakbyś nie rozumiał, co do ciebie mówię....
- Ok, daj już święty spokój. Chodź, pojedziemy do mnie.... Musisz się spakować.
- Jak to?? Ja się nigdzie nie wybieram, ani nie przeprowadzam. Daj mi święty spokój i jedź, Ja się przejdę.
- Ale, to musisz przejść przez całe miasto! Wszyscy cię zauważą!!
- Wstydzisz się, że zrobiłeś mi dziecko??
Akurat przejeżdżała taksówka, zatrzymałam ją i pojechałam pod mój blok.
Chciałam po tym wszystkim ochłonąć... Moim zdaniem to wszystko dzieje się za szybko.... Cała ta ciąża.... Nie dorosłam do bycia matką....
-------------------------------------------------------------------
Przepraszam, że tak bardzo krótkie, lecz postaram się... Co wy na to, że Kasia urodzi chłopczyka?? Myślicie, że Kasia będzie świetną matką, a Kamil świetnym ojcem?
Gratulacje dla Stefana Huli za zdobycie Mistrzostwa Polski. Życzymy dalszych sukcesów! Trzymamy kciuki za naszych innych reprezentantów w Turnieju Czterech Skoczni!
kiki2000
Komentarze
Prześlij komentarz