Przyszedł czas na Letnie Grand Prix w Zakopanem.
W piątek odbyły się kwalifikacje o godzinie 16:00. Wraz z dziećmi pojechałam pod skocznię.
Założyłam
Na skoczni była już Agnieszka z małym Maciusiem, a także Justyna Żyła z dzieciakami. Po chwili dołączyli do nas Marcelina ze Stefanem i dziećmi.
Zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie na tle Wielkiej Krokwi.
Do konkursu indywidualnego awansowała cała 12, z czego byliśmy naprawdę zadowoleni.
Następnego dnia miał odbyć się konkurs drużynowy o godzinie 16:00. Nasi chłopcy mieli skakać w składzie : Piotrek Żyła, Maciej Kot, Aleksander Zniszczoł i Kamil Stoch. Kuba Wolny miał "wolne" na cały weekend LGP, ponieważ te ostatnie dni chciał spędzić z Karoliną, która lada moment miała urodzić ich pierwsze dziecko.
Założyłam zatem kombinezon
Do tego białe trampki i wraz z dziećmi pojechałam na skocznię.
Po pierwszej serii nasi Panowie byli na pierwszym miejscu, gdy nagle zadzwonił do mnie Kuba Wolny
- Halo - powiedziałam
- Urodziła! Urodziła! - był taki szczęśliwy
- Naprawdę!? Nawet nie wiesz, jak się tutaj wszyscy cieszymy
- A jak ja się cieszę... Mam córkę! - był taki szczęśliwy i myślałam, że z tego szczęścia aż coś sobie zrobi
- Gratulację dla ciebie. Jak czuje się Karolina?
- Dobrze. Małą zabrali na jakieś badania.
- Tak, bo zawsze na początku muszą zrobić podstawowe badania.
- Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że zostałem ojcem...
- Widzisz, czyli już wszyscy zostaliście szczęśliwi tatusiami..
- Och... tak...
- A wybraliście już imię?
- Tak.
- I jak będzie się nazywać wasza córka?
- Weronika..
- Jak ładnie....
Porozmawiałam jeszcze chwilę z Kubą , po czym się rozłączył i wysłał mi zdjęcie malutkiej Weroniki.
Konkurs drużynowy ostatecznie nasi panowie wygrali. Po dekoracji cała czwórka udzieliła wywiadu. Wcześniej jednak powiedziałam Kamilowi o tym, że Kuba został ojcem Weroniki i gdy przyszedł czas na wywiad, dziennikarz spytał:
- Jak się czuliście, znowu wysłuchujecie Mazurka Dąbrowskiego? Nigdy się wam to nie znudzi?
Kamil wyrwał się wręcz do odpowiedzi
- Ten, dzisiejszy Mazurek Dąbrowskiego był dla nas szczególny i wyjątkowy - powiedział
- Dlaczego? - spytał dziennikarz
- Dzisiejszy Mazurek Dąbrowskiego był nie tylko dla naszej czwórki, ale przede wszystkim chcielibyśmy naszą dzisiejszą wygraną zadedykować maleńkiej Weronice Wolnej, która dzisiaj przyszła na świat w szpitalu w Bielsku-Białej. Pozdrawiamy małą Weronikę - Kamil, Maciek, Piotrek i Olek pomachali do kamery - Życzy też wszystkiego dobrego dla rodziców Weroniki - Kuby i Karoliny. Trzymajcie się i powodzenia w nowej roli - roli rodzica. - powiedział Kamil
W niedzielę - 15 sierpnia miał odbyć się konkurs indywidualny o godzinie 17:00. Założyłam zatem zwiewną sukienkę
I wraz z dziećmi pojechałam prosto pod skocznię. Konkurs wygrał Ziga Jelar, drugi był Maciek Kot, trzeci Ryoyu Kobayashi, czwarty Daniel Andre Tande. Kamil był 6, Piotrek 8, Olek 11.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
kiki2000
W piątek odbyły się kwalifikacje o godzinie 16:00. Wraz z dziećmi pojechałam pod skocznię.
Założyłam
Na skoczni była już Agnieszka z małym Maciusiem, a także Justyna Żyła z dzieciakami. Po chwili dołączyli do nas Marcelina ze Stefanem i dziećmi.
Zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie na tle Wielkiej Krokwi.
Do konkursu indywidualnego awansowała cała 12, z czego byliśmy naprawdę zadowoleni.
Następnego dnia miał odbyć się konkurs drużynowy o godzinie 16:00. Nasi chłopcy mieli skakać w składzie : Piotrek Żyła, Maciej Kot, Aleksander Zniszczoł i Kamil Stoch. Kuba Wolny miał "wolne" na cały weekend LGP, ponieważ te ostatnie dni chciał spędzić z Karoliną, która lada moment miała urodzić ich pierwsze dziecko.
Założyłam zatem kombinezon
Do tego białe trampki i wraz z dziećmi pojechałam na skocznię.
Po pierwszej serii nasi Panowie byli na pierwszym miejscu, gdy nagle zadzwonił do mnie Kuba Wolny
- Halo - powiedziałam
- Urodziła! Urodziła! - był taki szczęśliwy
- Naprawdę!? Nawet nie wiesz, jak się tutaj wszyscy cieszymy
- A jak ja się cieszę... Mam córkę! - był taki szczęśliwy i myślałam, że z tego szczęścia aż coś sobie zrobi
- Gratulację dla ciebie. Jak czuje się Karolina?
- Dobrze. Małą zabrali na jakieś badania.
- Tak, bo zawsze na początku muszą zrobić podstawowe badania.
- Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że zostałem ojcem...
- Widzisz, czyli już wszyscy zostaliście szczęśliwi tatusiami..
- Och... tak...
- A wybraliście już imię?
- Tak.
- I jak będzie się nazywać wasza córka?
- Weronika..
- Jak ładnie....
Porozmawiałam jeszcze chwilę z Kubą , po czym się rozłączył i wysłał mi zdjęcie malutkiej Weroniki.
Konkurs drużynowy ostatecznie nasi panowie wygrali. Po dekoracji cała czwórka udzieliła wywiadu. Wcześniej jednak powiedziałam Kamilowi o tym, że Kuba został ojcem Weroniki i gdy przyszedł czas na wywiad, dziennikarz spytał:
- Jak się czuliście, znowu wysłuchujecie Mazurka Dąbrowskiego? Nigdy się wam to nie znudzi?
Kamil wyrwał się wręcz do odpowiedzi
- Ten, dzisiejszy Mazurek Dąbrowskiego był dla nas szczególny i wyjątkowy - powiedział
- Dlaczego? - spytał dziennikarz
- Dzisiejszy Mazurek Dąbrowskiego był nie tylko dla naszej czwórki, ale przede wszystkim chcielibyśmy naszą dzisiejszą wygraną zadedykować maleńkiej Weronice Wolnej, która dzisiaj przyszła na świat w szpitalu w Bielsku-Białej. Pozdrawiamy małą Weronikę - Kamil, Maciek, Piotrek i Olek pomachali do kamery - Życzy też wszystkiego dobrego dla rodziców Weroniki - Kuby i Karoliny. Trzymajcie się i powodzenia w nowej roli - roli rodzica. - powiedział Kamil
W niedzielę - 15 sierpnia miał odbyć się konkurs indywidualny o godzinie 17:00. Założyłam zatem zwiewną sukienkę
I wraz z dziećmi pojechałam prosto pod skocznię. Konkurs wygrał Ziga Jelar, drugi był Maciek Kot, trzeci Ryoyu Kobayashi, czwarty Daniel Andre Tande. Kamil był 6, Piotrek 8, Olek 11.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
kiki2000



Komentarze
Prześlij komentarz