Zaraz po świętach Kamil wyjechał na Turniej Czterech Skoczni. Od początku pokazywał, że wszystko idzie w jak najlepszym kierunku. Kwalifikacje w Oberstdorfie i 5 miejsce, konkurs w Oberstdorfie i 2 miejsce. To naprawdę napawało optymizmem.
Przyszedł 31 grudnia i Sylwester. Podczas kwalifikacji w Garmisch-Partenkirchen Kamil zajął 4. miejsce. Po kwalifikacjach podszedł do niego jeden z dziennikarzy i zadał pytanie:
- Który to już twój Sylwester tutaj?
Kamil odpowiedział bez żadnego zawahania
- Ostatni - odpowiedział
Dziennikarz nie wiedział, co ma powiedzieć. Spodziewał się innej odpowiedzi. Dopiero po chwili spytał:
- Jak to?
- Normalnie - odpowiedział Kamil - Chyba to już ten czas, kiedy trzeba skończyć karierę i wiedzieć, kiedy trzeba zejść ze sceny. Ja już nigdy młodszy nie będę, a trzeba właśnie tym, młodym, tego miejsca ustępować. Mam swoje lata - przecież jakby nie patrząc, niedługo będzie już 36 lat... 6 dzieci... Nie chcę, aby do końca życia wypominały mi, że przez całe ich dzieciństwo... Nie byłem obecny... Tego właśnie nie chcę. Chcę być obecny przy dorastaniu moich dzieci i cieszyć się każdym momentem ich życia. Wiem, że nie nadrobię straconego czasu u mojego najstarszego syna - Piotrka, który skończył 13 lat, ale chcę być obecny przy piątce pozostałych dzieci, a najbardziej przy dwójce moich najmłodszych synów
- Jak twoi najmłodsi synowie mają na imię? - spytał dziennikarz
- Wszystkiego dowiecie się w swoim czasie - odpowiedział mu Kamil i wywiad się skończył
Po tym wywiadzie w sieci aż zawrzało. Każde media pisały o tym, że to już ostatni sezon Pucharu Świata z Kamilem...Już zaczęto wspominać wszystkie jego sukcesy, ale jak ja to mówię, sezon się jeszcze nie skończył, a Kamil nadal skacze, więc wiele rzeczy naprawdę jest możliwych.
Po południu zaczęłam przygotowania do Sylwestrowej nocy, która miała odbyć się w naszym domu. Chociaż przy szóstce dzieci nie jest to takie proste. Przygotowałam sałatkę i upiekłam ciasto.
Następnie posprzątałam z pomocą Wiktorii i Piotrka dom i nakryłam już do stołu. Później poszłam na górę, aby się przebrać. Piotruś założył zwykłą koszulkę i jeansy, tak samo jak i Karolek. Wiktoria postawiła na kremową sukienkę - jedną z wielu w jej szafie, Izabelce założyłam jeansową spódniczkę , Aleksandra i Mateuszka ubrałam w zwykłe body, ja zaś założyłam
O 20:00 w naszym domu zjawili się goście, czyli Agnieszka Kot z dwojgiem synów, Marcelina z trójką dzieci, Justyna z dwójką dzieci - Kuba spędzał Sylwestra ze swoimi kumplami, Magda Zniszczoł z dwójką dzieci, Magda Miętus oraz Karolina Wolna z córeczką Weroniką. Stefek z Piotrkiem pojechali na Turniej Czterech Skoczni w roli kibiców - jak małe dzieci :)
Siedzieliśmy wszyscy w salonie - oglądałyśmy różne noce sylwestrowe w telewizji, przy czym śpiewałyśmy.
- Organizujemy Kubie osiemnastkę - powiedziała Justyna
- To już Kuba ma 18 lat? - spytała Agnieszka
- Tak.... Stwierdził, że musi przede wszystkim zaprosić ciocię Kasię z wujkiem i już szóstką dzieci - powiedziała Justyna- Do tego pełno kolegów... Rodzina... Ja nie wiem, gdzie my wszystkich w domu zmieścimy.
- Spokojnie, zmieścicie - powiedziałam - Ile my już imprez robiliśmy w tym domu. Urodziny, chrzciny, komunie... Wszyscy się tutaj pomieściliśmy
- Ale wy macie większy dom
- Oj... Myślisz, że wszyscy będziemy siedzieć w salonie? - powiedziałam - Kuba z kolegami pójdą na pewno do pokoju i tyle będziesz go widziała podczas tej jego 18-stki
- On już jest tak dojrzały jak na swój wiek... - westchnęła Justyna - Przecież skacze już w kadrze Juniorów od 3 lat....
Z tematu Kuby przeszliśmy na temat Kamila i końca jego kariery..
- Tyle lat, co nie? - uśmiechnęła się do mnie Marcelina
- To jest decyzja Kamila... Wiem, ile radości sprawia mu skakania i jeśli skończy z tym... Nie będzie mu lekko się od skoków oderwać. Ja już mu to powiedziałam, że jeśli czuje się na siłach, może skakać dalej... Kamil ma dopiero albo aż prawie 36 lat.... Jak na skoczka to już jest "emerytem", chociaż wszyscy dobrze znamy Noriakiego Kasaiego, który był w świetnej formie po 40-stce.
- Ale szykujecie coś specjalnego na koniec kariery? - spytała Agnieszka
- Kamil dopina różne szczegóły z PZN i FIS-em. Oni naprawdę chcą godnie pożegnać Kamila, ja jednak nie chciałabym czegoś takiego, ale cóż.... Mamy w planach, że po zawodach w Planicy w Zakopanem odbędzie się benefis Kamila - na skoczni, a następnie wszystko zostanie przeniesione do hotelu Mercury w Zakopanem, gdzie odbędzie się Gala.... Razem z Kamilem wysyłamy zaproszenia na galę.
- I co? Ile planujecie osób?
- Cała nasza rodzina, cała polska kadra, przede wszystkim wy - uśmiechnęłam się - do tego zagraniczni skoczkowie, sportowcy z Polski, ale też pełno dziennikarzy z różnych telewizji...
- Szykuje się niezła impreza. - uśmiechnęła się Justyna - Już wiesz, co założysz na tę okazję?
- No co ty.... Nie mam czasu myśleć o czymś takim, mając szóstkę dzieci na głowie, a do tego jeszcze ten Bal Mistrzów Sportu...
- To już chyba taka nasza tradycja - uśmiechnęła się Aga
- Właśnie, aż mi się nie chce na to jechać do Warszawy.
- A masz już suknię? - spytała Agnieszka
- Tak, mam...
- Pokażesz?
Poszłam wraz z dziewczynami na górę do sypialni i wyjęłam z szafy suknię w odcieniu żółci.
- Wow... - powiedziała Agnieszka - Czy ty co roku musisz wyglądać olśniewająco?
- Nie przesadzajcie, po prostu sytuacja wymaga ode mnie, aby wyglądać ładnie, więc to robię
- Nie bądź już taka skromna, na którego tak tam polujesz? - zaśmiała się Marcelina
- Pewnie na tego siatkarza - Olka Śliwkę - uśmiechnęła się Agnieszka
- Dziewczyny, gdybym nie miała męża i dzieci i byłabym młodsza, to na pewno rozglądałabym się za facetami, a tak to... Nie mam czasu - uśmiechnęłam się
Zeszłyśmy na dół i zrobiłyśmy sobie kilka wspólnych zdjęć. Aga wrzuciła jedno na swojego instagrama
"SYLWESTER 2030.... Dziewczyny, dlaczego każdy nasz wspólny Sylwester jest taki cudowny?"
Przed północą wyszłyśmy na zewnątrz.
Zaczęłyśmy odliczanie:
- 10!
- 9!
- 8!
-7!
-6!
-5!
-4!
-3!
-2!
-1!
- Szczęśliwego Nowego Roku!
A całe niebo rozbłysnęło się od fajerwerków...
W sobotę, 4 stycznia w Warszawie miała odbyć się Gala Mistrzów Sportu. Z szóstką moich dzieci miał zostać Bronisław.
Od samego rana rozpoczęłam przygotowania do tego wieczoru.
Włosy rozpuściłam, zrobiłam delikatny makijaż. Założyłam następnie swoją suknię
Po chwili do domu zapukała Agnieszka. Ubrana również w suknię
Włosy również miała rozpuszczone, ale postawiła jednak na mocny makijaż. Przed wyjściem zrobiłyśmy sobie kilka zdjęć. Wiktoria również chciała mieć zdjęcie z mamą, po czym wsiadłyśmy w samochód i pojechałyśmy do Warszawy.
Gala rozpoczęła się o równej 20:00. Bardzo się na niej nudziłam, chciałam już wrócić do domu.
Kamil zajął podczas gali 2. miejsce.
Wyszłam zatem na środek, aby odebrać nagrodę. W imieniu Kamila podziękowałam wszystkim i wróciłam na miejsce. Po Gali wróciłyśmy z Agnieszką do Zakopanego , nie miałam ochoty, aby zostać na bal.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
kiki2000
Przyszedł 31 grudnia i Sylwester. Podczas kwalifikacji w Garmisch-Partenkirchen Kamil zajął 4. miejsce. Po kwalifikacjach podszedł do niego jeden z dziennikarzy i zadał pytanie:
- Który to już twój Sylwester tutaj?
Kamil odpowiedział bez żadnego zawahania
- Ostatni - odpowiedział
Dziennikarz nie wiedział, co ma powiedzieć. Spodziewał się innej odpowiedzi. Dopiero po chwili spytał:
- Jak to?
- Normalnie - odpowiedział Kamil - Chyba to już ten czas, kiedy trzeba skończyć karierę i wiedzieć, kiedy trzeba zejść ze sceny. Ja już nigdy młodszy nie będę, a trzeba właśnie tym, młodym, tego miejsca ustępować. Mam swoje lata - przecież jakby nie patrząc, niedługo będzie już 36 lat... 6 dzieci... Nie chcę, aby do końca życia wypominały mi, że przez całe ich dzieciństwo... Nie byłem obecny... Tego właśnie nie chcę. Chcę być obecny przy dorastaniu moich dzieci i cieszyć się każdym momentem ich życia. Wiem, że nie nadrobię straconego czasu u mojego najstarszego syna - Piotrka, który skończył 13 lat, ale chcę być obecny przy piątce pozostałych dzieci, a najbardziej przy dwójce moich najmłodszych synów
- Jak twoi najmłodsi synowie mają na imię? - spytał dziennikarz
- Wszystkiego dowiecie się w swoim czasie - odpowiedział mu Kamil i wywiad się skończył
Po tym wywiadzie w sieci aż zawrzało. Każde media pisały o tym, że to już ostatni sezon Pucharu Świata z Kamilem...Już zaczęto wspominać wszystkie jego sukcesy, ale jak ja to mówię, sezon się jeszcze nie skończył, a Kamil nadal skacze, więc wiele rzeczy naprawdę jest możliwych.
Po południu zaczęłam przygotowania do Sylwestrowej nocy, która miała odbyć się w naszym domu. Chociaż przy szóstce dzieci nie jest to takie proste. Przygotowałam sałatkę i upiekłam ciasto.
Następnie posprzątałam z pomocą Wiktorii i Piotrka dom i nakryłam już do stołu. Później poszłam na górę, aby się przebrać. Piotruś założył zwykłą koszulkę i jeansy, tak samo jak i Karolek. Wiktoria postawiła na kremową sukienkę - jedną z wielu w jej szafie, Izabelce założyłam jeansową spódniczkę , Aleksandra i Mateuszka ubrałam w zwykłe body, ja zaś założyłam
O 20:00 w naszym domu zjawili się goście, czyli Agnieszka Kot z dwojgiem synów, Marcelina z trójką dzieci, Justyna z dwójką dzieci - Kuba spędzał Sylwestra ze swoimi kumplami, Magda Zniszczoł z dwójką dzieci, Magda Miętus oraz Karolina Wolna z córeczką Weroniką. Stefek z Piotrkiem pojechali na Turniej Czterech Skoczni w roli kibiców - jak małe dzieci :)
Siedzieliśmy wszyscy w salonie - oglądałyśmy różne noce sylwestrowe w telewizji, przy czym śpiewałyśmy.
- Organizujemy Kubie osiemnastkę - powiedziała Justyna
- To już Kuba ma 18 lat? - spytała Agnieszka
- Tak.... Stwierdził, że musi przede wszystkim zaprosić ciocię Kasię z wujkiem i już szóstką dzieci - powiedziała Justyna- Do tego pełno kolegów... Rodzina... Ja nie wiem, gdzie my wszystkich w domu zmieścimy.
- Spokojnie, zmieścicie - powiedziałam - Ile my już imprez robiliśmy w tym domu. Urodziny, chrzciny, komunie... Wszyscy się tutaj pomieściliśmy
- Ale wy macie większy dom
- Oj... Myślisz, że wszyscy będziemy siedzieć w salonie? - powiedziałam - Kuba z kolegami pójdą na pewno do pokoju i tyle będziesz go widziała podczas tej jego 18-stki
- On już jest tak dojrzały jak na swój wiek... - westchnęła Justyna - Przecież skacze już w kadrze Juniorów od 3 lat....
Z tematu Kuby przeszliśmy na temat Kamila i końca jego kariery..
- Tyle lat, co nie? - uśmiechnęła się do mnie Marcelina
- To jest decyzja Kamila... Wiem, ile radości sprawia mu skakania i jeśli skończy z tym... Nie będzie mu lekko się od skoków oderwać. Ja już mu to powiedziałam, że jeśli czuje się na siłach, może skakać dalej... Kamil ma dopiero albo aż prawie 36 lat.... Jak na skoczka to już jest "emerytem", chociaż wszyscy dobrze znamy Noriakiego Kasaiego, który był w świetnej formie po 40-stce.
- Ale szykujecie coś specjalnego na koniec kariery? - spytała Agnieszka
- Kamil dopina różne szczegóły z PZN i FIS-em. Oni naprawdę chcą godnie pożegnać Kamila, ja jednak nie chciałabym czegoś takiego, ale cóż.... Mamy w planach, że po zawodach w Planicy w Zakopanem odbędzie się benefis Kamila - na skoczni, a następnie wszystko zostanie przeniesione do hotelu Mercury w Zakopanem, gdzie odbędzie się Gala.... Razem z Kamilem wysyłamy zaproszenia na galę.
- I co? Ile planujecie osób?
- Cała nasza rodzina, cała polska kadra, przede wszystkim wy - uśmiechnęłam się - do tego zagraniczni skoczkowie, sportowcy z Polski, ale też pełno dziennikarzy z różnych telewizji...
- Szykuje się niezła impreza. - uśmiechnęła się Justyna - Już wiesz, co założysz na tę okazję?
- No co ty.... Nie mam czasu myśleć o czymś takim, mając szóstkę dzieci na głowie, a do tego jeszcze ten Bal Mistrzów Sportu...
- To już chyba taka nasza tradycja - uśmiechnęła się Aga
- Właśnie, aż mi się nie chce na to jechać do Warszawy.
- A masz już suknię? - spytała Agnieszka
- Tak, mam...
- Pokażesz?
Poszłam wraz z dziewczynami na górę do sypialni i wyjęłam z szafy suknię w odcieniu żółci.
- Wow... - powiedziała Agnieszka - Czy ty co roku musisz wyglądać olśniewająco?
- Nie przesadzajcie, po prostu sytuacja wymaga ode mnie, aby wyglądać ładnie, więc to robię
- Nie bądź już taka skromna, na którego tak tam polujesz? - zaśmiała się Marcelina
- Pewnie na tego siatkarza - Olka Śliwkę - uśmiechnęła się Agnieszka
- Dziewczyny, gdybym nie miała męża i dzieci i byłabym młodsza, to na pewno rozglądałabym się za facetami, a tak to... Nie mam czasu - uśmiechnęłam się
Zeszłyśmy na dół i zrobiłyśmy sobie kilka wspólnych zdjęć. Aga wrzuciła jedno na swojego instagrama
"SYLWESTER 2030.... Dziewczyny, dlaczego każdy nasz wspólny Sylwester jest taki cudowny?"
Przed północą wyszłyśmy na zewnątrz.
Zaczęłyśmy odliczanie:
- 10!
- 9!
- 8!
-7!
-6!
-5!
-4!
-3!
-2!
-1!
- Szczęśliwego Nowego Roku!
A całe niebo rozbłysnęło się od fajerwerków...
W sobotę, 4 stycznia w Warszawie miała odbyć się Gala Mistrzów Sportu. Z szóstką moich dzieci miał zostać Bronisław.
Od samego rana rozpoczęłam przygotowania do tego wieczoru.
Włosy rozpuściłam, zrobiłam delikatny makijaż. Założyłam następnie swoją suknię
Po chwili do domu zapukała Agnieszka. Ubrana również w suknię
Włosy również miała rozpuszczone, ale postawiła jednak na mocny makijaż. Przed wyjściem zrobiłyśmy sobie kilka zdjęć. Wiktoria również chciała mieć zdjęcie z mamą, po czym wsiadłyśmy w samochód i pojechałyśmy do Warszawy.
Gala rozpoczęła się o równej 20:00. Bardzo się na niej nudziłam, chciałam już wrócić do domu.
Kamil zajął podczas gali 2. miejsce.
Wyszłam zatem na środek, aby odebrać nagrodę. W imieniu Kamila podziękowałam wszystkim i wróciłam na miejsce. Po Gali wróciłyśmy z Agnieszką do Zakopanego , nie miałam ochoty, aby zostać na bal.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
kiki2000



Komentarze
Prześlij komentarz