Numer 372 - Październik - urodziny Julki, 14 października , Wielki Test o piłce nożnej

7 października moja najmłodsza siostra - Julka obchodziła swoje 17 urodziny.... Ale ten czas leci... Podczas swoich urodzin miała przedstawić nam wszystkim swojego chłopaka Jeremiego.
Na tę okazję założyłam zatem

Zrobiłam sobie delikatny makijaż, a włosy związałam w kucyka.
Jako prezent kupiłam Julce złotą bransoletkę z serduszkiem, a na nim literka "J". Mogła to sobie zinterpretować jako swoje imię lub imię swojego chłopaka.

Choć 7 października wypadał we wtorek, pojechaliśmy kilka dni wcześniej do Prus, bo w sobotę.

Dojechaliśmy na miejsce około godziny 14:00. Mieliśmy jeszcze godzinę do rozpoczęcia imprezy urodzinowej. Wręczyliśmy więc Julce prezent i pomogłam mamie przygotować wszystko i nakryć do stołu.
- Jak tu takie przygotowania idą na 17-ste urodziny, to co będzie za rok - mama złapała się za głowę
- Wiesz, mamo, w końcu poznamy Jeremiego
- Naprawdę jeszcze go nie widziałam. Nie wiem, jaki on jest.
- Dzisiaj właśnie go poznamy
 - To muszę się iść przebrać - mama się uśmiechnęła do mnie - Poradzisz sobie?
- No oczywiście, mamo
Mama poszła do swojego pokoju, a po 20 minutach wyszła ubrana w granatową sukienkę, a do tego czarny, delikatny pasek i czarne , niewysokie szpilki, włosy spięła sobie w koczka. Gdy wyszła, aż Kamil zagwizdał na jej widok....
- No, mamo... - uśmiechnął się - Tak elegancko to mama wyglądała chyba na naszym ślubie...
- Oj , synku - zwróciła się do Kamila - Nie słodź mi tak.....

O 15:00 zaczęli zjeżdżać się goście - przyjechało całe nasze rodzeństwo, zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie z naszą jubilatką, ale Jeremiego dalej nie było
- No to kiedy go zobaczymy? - uśmiechnął się mój brat Piotrek
- Pisałam do niego, napisał mi, że się spóźni
- Może się boi - zaczął się śmiać Michał

Czekaliśmy więc z tortem na Jeremiego. O 15:20 rozległ się dzwonek do drzwi. Kamil wyjrzał przez okno. Zobaczył oparty o płot rower
- Aaaa... to rowerem podjechał
- A ja się  o Karolinę starałem autobusem miejskim, bo masz przystanek pod domem - zaczął się śmiać Piotrek

Julka wybiegła mu na spotkanie. Moja mama wyszła z pokoju, aby podejrzeć, co robią
Julka otworzyła drzwi i rzuciła się mu na szyję....
- Jesteś - powiedziała, po czym się pocałowali
Jeremi wręczył jej misia , a także małą, czerwoną torebeczkę
Julka wraz ze swoim chłopakiem weszli do pokoju. Jeremi to wysoki, wyższy prawie o głowę od Julki, miał gęste czarne włosy i czarne oczy
- Dzień dobry - powiedział, po czym podszedł do każdego i przywitał się, całując dziewczyny w dłonie
- Szarmancki - szepnęłam do Kamila
- A więc może ja pójdę po tort - powiedziała mama, po czym udała się do kuchni
A już po chwili przyszła do pokoju z tortem i dwie świeczkami w kształcie liczby "17"
Zaczęliśmy śpiewać "sto lat", a gdy Julka zdmuchnęła świeczki biliśmy jej brawo
- Wiele dobrego słyszałem o rodzinie Witkowskich - powiedział Jeremi - Ale w snach bym się nie spodziewał, że szwagrem mojej dziewczyny będzie sam Kamil Stoch
Kamil uśmiechnął się
- A ja bym się nie spodziewał, że spotkam tak wielu wspaniałych ludzi w moim życiu
- Pewnie nudzi się Pan po zakończeniu kariery
- W końcu mam czas, aby sobie poleniuchować - uśmiechnął się ponownie
- Ja też trenuję sport, trenuję biegi, na razie bez jakichkolwiek sukcesów, ale....
- Ja też trenowałem skok o tyczce.... - uśmiechnął się Piotrek - Ale jakoś mi nie wyszło


Urodziny spędziliśmy bardzo miło, po 18:000 pożegnaliśmy się i wróciliśmy do domu
- Powiem ci, że bardzo miły chłopak  -powiedział Kamil
- Sympatyczny, ale nie wiem, czy pasują do siebie
-Widać było, że Julka się bardziej stresuje, niż on
- Bardzo otwarty na ludzi..

Gdy dojechaliśmy do domu, dostałam SMS-a od Karoliny Małysz
"Milenka już dzisiaj z nami na świecie"
- Nasza skoczna rodzina dalej się rozrasta - powiedział Kamil, po czym mnie przytulił.


Postanowiliśmy w weekend odwiedzić Czyżów i ich malutką córeczkę Milenkę.

Założyłam zatem

 A włosy do tego związałam w kucyka. Pojechaliśmy do Wisły.
Nie mogłam się nacieszyć widokiem Milenki. Wzięłam ją na ręce i zrobiłam sobie z nią zdjęcie, które wstawiłam na swoje instastory
Oznaczyłam Karolinę i Kamila Czyżów i napisałam "szczęśliwa ciocia"

Wiktoria patrzyła się z zaciekawieniem na Milenkę i tak po prostu podeszła do Karolka i go przytuliła
- Jak dobrze, że cię mam, mój kochany braciszku...
Kamil zrobił im zdjęcie... Przytuliłam mojego męża...
- Z umowy nadal się wywiązuje - uśmiechnął się Kamil

Po 2 godzinach wróciliśmy do domu.


14 października w Dzień Nauczyciela dzieci w szkole miały wolne, lecz następnego dnia w szkole odbywała się uroczysta akademia. Karolek miał na niej mówić wierszyk. Poprosił mnie, abym była z nim podczas tego ważnego dla niego dnia...
Jak się miałam nie zgodzić.
Założyłam zatem

Karolek założył elegancką białą koszulę, czarne spodnie i czarną muszkę. Prawdziwy elegant. Zrobiłam sobie z nim zdjęcie i pojechałam do szkoły.
Wierszyk powiedział przepięknie, nagrałam nawet jego recytację i wysłałam do Kamila.
Po akademii pojechałam z Karolkiem na obiecane wcześniej frytki. Wyciągnął mnie nawet do sklepu z zabawkami, gdzie kupiłam mu samochodzik.

Pod koniec października w Warszawie w studio TVP odbywał się Wielki Test o piłce nożnej. Kamil został zaproszony do testu. Miał odpowiadać na pytania. Ja również dostałam zaproszenie na widownię. Zgodziliśmy się.

Test był w środę. Kamil przez cały weekend czytał wiele artykułów, statystyk i pełno jakichkolwiek stron internetowych, aby się podszkolić.

Gdy nadeszła środa, ubrał się w granatową koszulę i czarne jeansy.
Ja zaś założyłam

Włosy splotłam w warkocza i zrobiłam sobie delikatny makijaż.
Bronisław miał zając się dziećmi, a my pojechaliśmy do Warszawy.

Zapozowaliśmy na ściankach i zostaliśmy zaproszeni na salę. Kamil był w parze z wybitnym polskim hokeistą Mariuszem Czerkawskim.
Ja na widowni również mogłam odpowiadać na pytania, choć nigdzie odpowiedzi widowni nie są pokazywane, ale zawsze dobrze jest się sprawdzić.

Przyszedł czas na pierwszą rundę

Kto otrzymał nagrodę Złotego Buta podczas MŚ w 2014 roku?
A Lionel Messi
B. Christiano Ronaldo
C. Neymar
D. James Rodriguez

Byłam pewna, że to będzie odpowiedzieć B. Jednak jak się okazało, to odpowiedź D.

Jak nazywa się najpopularniejszy z braci Pogba?

A Paul Labile
B. Paul Joseph
C. Paul Florentin
D. Paul

To akurat wiedziałam. Odpowiedź A była prawidłowa

Barwy którego kraju reprezentował Cafu?

A. Urugwaj
B. Argentyna
C. Meksyk
D. Brazylia

Miałam chwilę zawahania, ale postawiłam na D i dobrze !

W których krajach odbyły się mistrzostwa Europy w 2000 roku?

A. Austria i Szwajcaria
B. Belgia i Holandia
C. Polska i Ukraina
D. Francja i Anglia

Stawiałam na odpowiedź D, ale poprawna była B


Z jakim klubem największe sukcesy odnosił Diego Maradona?

A. FC Barcelona
B. SSC Napoli
C. Real Madryt
D. Juventus

Tutaj bez problemu odpowiedź B.

W którym roku założono klub Manchester City?

A. 1890
B. 1880
C. 1900
D. 1910

Tutaj strzeliłam na odpowiedź A, lecz poprawna była B.


Tak skończyła się pierwsza runda. Po trzeciej rundzie prowadzący wyczytali najlepszą trójkę po tej rundzie. Kamil  i Mariusz zajęli 2 miejsce.
Przyszedł czas na ostatnią rundę

- Jak się panowie czujecie? - spytała Kamila i Mariusza prowadząca
- Ja cudownie - odpowiedział Kamil
- A ja trochę głodny jestem, więc nie przeciągajmy - uśmiechnął się Mariusz


Choć Kamil z Mariuszem nie dotarli do finału, lecz po Wielkim Teście spytali się o wyniki i okazało się, że zajmowali czwarte miejsce, więc to był naprawdę bardzo dobry rezultat.


Spędziliśmy noc w hotelu w Warszawie, a następnego dnia z samego rana wróciliśmy do domu...


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



                                                         kiki2000

Komentarze