Numer 392 - Koniec października, zmiany, zmiany, zmiany

W połowie października zakończył się mój kurs historyczny.
Pojechałam zatem po południu, aby odebrać mój certyfikat ukończenia kursu
Założyłam zatem
Poprosiłam Wiktorię, aby zrobiła mi warkocza dobieranego, ponieważ nasza córka doskonale umie robić warkocze. Nauczyłam ją robić je na Izabelce, która ma długie, gęste włosy, przez co warkocz wychodzi jeszcze piękniejszy.
Do tego wykonałam delikatny makijaż i pojechałam po odbiór certyfikatu.
W sobotę zaś miałam kolejne zajęcia uczelni, które trwały aż do godziny 19:00. W niedzielę również miałam zajęcia, od 13:00 do 20:00. Bywa.... Wiem, że sama chciałam studiować, ale dzięki temu będę czuła się usatysfakcjonowana
Końcem października w naszym klubie odbył się nabór do klubu. Wraz z Kamilem i naszymi trenerami miałam uczestniczyć w naborze, który odbył się w ostatnią sobotę października.
Założyłam zatem
A włosy związałam w kucyka.
Podczas naboru wyłoniliśmy dwudziestkę wspaniałych dzieciaków w wieku od 5 do 11 lat. W tym 6 dziewczynek

Gdy już wybraliśmy tę wspaniałą dwudziestkę, zrobiłam każdemu z nich zdjęcia, które wrzuciłam wieczorem na stronę internetową, jak tylko wróciłam z wykładów.


------------------------------------------------------------------------------------------------


Przepraszam bardzo, że ten numer taki krótki.

                                              kiki2000

Komentarze