Numer 476 - Chrzest Pawełka

W sobotę - 23 maja w naszym parafialnym kościele o godzinie 13:00 miał odbyć się chrzest naszego wnuka  - Pawełka.
Rodzicami chrzestnymi miała zostać Wiktoria oraz kolega Piotrka - Mateusz, który był świadkiem na ich ślubie.

Patrycja jak przystało na młodą dziewczynę, chciała założyć zwiewną kreację. Postawiła na biel

Jednak w tej kreacji aż za bardzo przypominała mnie 19 lat temu, kiedy to ja i Kamil nieśliśmy naszego syna do kościoła. Miałam na sobie wtedy bardzo podobną sukienkę, tylko że z dłuższym rękawem.

Ja postawiłam zatem na

Jak to skomentowała Wiktoria, wyglądałam bardzo dostojnie i elegancko. Włosy miałam lekko z tyłu upięte, a na nogach jasne szpilki.
Nasza córka, jako matka chrzestna postawiła również na delikatną i zwiewną sukienkę w takim samym odcieniu, jak mój strój.



Piotrek założył garnitur, jak się okazało, był to jego ślubny garnitur i prezentował się w nim wspaniale. Patrycja miała na sobie swoje ślubne buty.

Pawełek ubrany był w biały komplecik, a pod szyją miał granatową muszkę.
Gdy byliśmy gotowi, pojechaliśmy prosto do kościoła.
Moja mama, Bronisław, babcia oraz Mateusz ze swoją narzeczoną już czekali pod świątynią. Brakowało jeszcze dwóch osób, rodziców Patrycji, ale do końca mszy się nie zjawili, choć Piotrek z Patrycją pojechali osobiście ich zaprosić na tę rodzinną uroczystość.

Weszliśmy więc do kościoła. Rodzice i chrzestni udali się jeszcze na zakrystię złożyć podpisy w parafialnej dokumentacji.

Potem wrócili na miejsce w pierwszym rzędzie i zaczęła się msza.

- Jakie imię wybraliście dla swojego dziecka?
- Paweł - odpowiedzi rodzice zgodnie
- O co prosicie kościół święty dla  Pawła?
- O chrzest
- Prosząc o chrzest dla waszego dziecka przyjmujecie na siebie obowiązek wychowania go w wierze, aby zachowując Boże przykazania, miłował Boga i bliźniego, jak nauczył nas Jezus Chrystus. Czy jesteście świadomi tego obowiązku?
- Jesteśmy świadomi - odpowiedział Piotrek z Patrycją
- A wy, rodzice chrzestni, czy jesteście gotowi pomagać rodzicom tego dziecka w wypełnianiu obowiązku?
- Jesteśmy gotowi - odpowiedziała Wiktoria z Mateuszem
- Pawle, wspólnota chrześcijańska przyjmuje cię z wielką radością. Ja zaś w imieniu tej wspólnoty znaczę cię znakiem krzyża, a po mnie naznaczą cię tym samym znakiem Chrystusa Zbawiciela twoi rodzice i chrzestni

Ksiądz podszedł do naszego wnuka i nakreślił na jego czole znak krzyża, po czym ten sam znak nakreślili Piotrek z Patrycją oraz Wiktoria z Mateuszem

Ksiądz zwrócił się
- Drodzy rodzice i chrzestni. Przyniesione przez was dzieci otrzymują z miłości Bożej przez sakrament chrztu nowe życie z wody i z Ducha Świętego. Starajcie się wychować je w wierze tak, aby zachować w nich to Boże życie od skażenia grzechem i umożliwić jego ustawiczny rozwój. Jeśli więc, kierując się wiarą, jesteście gotowi podjąć się tego zadania, to wspominając swój własny chrzest, wyrzeknijcie się grzechu i wyznajcie wiarę w Jezusa Chrystusa. Jest to wiara kościoła, w której wasze dzieci otrzymują chrzest. Czy wyrzekacie się grzechu, aby żyć w wolności dzieci Bożych?
- Wyrzekamy się
-Czy wyrzekacie się wszystkiego, co prowadzi do zła, aby zło was nie opanowało?
 - Wyrzekamy się.
- Czy wyrzekacie się szatana, który jest głównym sprawcą grzechu?
 -  Wyrzekamy się.
 - Czy wierzycie w Boga Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi?
 -  Wierzymy.
- Czy wierzycie w Jezusa Chrystusa?
- Wierzymy.
- Czy wierzycie w Ducha Świętego?
 - Wierzymy.
- Taka jest nasza wiara. Taka jest wiara kościoła, której wyznawanie jest naszą chlubą, w Chrystusie, Panu naszym
- Amen
- Czy chcecie, aby Paweł otrzymał chrzest w wierze kościoła, którą przed chwilą wyznaliśmy?
- Chcemy
Ksiądz podszedł więc do naszego wnuka i lejąc na jego główkę wodę święconą, mówił
- Pawle, ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Odmówiliśmy wszyscy modlitwę "Chwała Ojcu", a ksiądz mówił dalej
- Pawle, stałeś się nowym stworzeniem i przyoblekłeś się w Chrystusa, dlatego otrzymujesz białą szatę - w tym momencie Wiktoria nałożyła na Pawełka białą chustę z imieniem i datą chrztu -  Niech twoi bliscy słowem i przykładem pomogą ci zachować godność dziecka Bożego nieskalaną aż po życie wieczne.
- Amen
- Przyjmijcie światło Chrystusa
Mateusz podszedł więc ze świecą i zapalił ją od paschału
- Podtrzymywanie tego światła powierza się wam, rodzice i chrzestni, aby wasze dziecko, oświecone przez Chrystusa, postępowało zawsze jak dziecko światłości, a trwając w wierze, mogło wyjść na spotkanie przychodzącego Pana razem z wszystkimi Świętymi w niebie.

Po skończeniu mszy wyszliśmy wszyscy z kościoła. Zrobiliśmy sobie kilka zdjęć z Pawełkiem przed świątynią i wróciliśmy do domu
Zjedliśmy rodzinny obiad i po 3 godzinkach wszyscy rozeszli się do swoich domów.


----------------------------------------------------------------------------------------------------


                                       kiki2000

Komentarze